|
|
![]() |
Jarmark kultur czyli... sądecki koktajl narodów
Sądecczyzna to naprawdę wspomniany w tytule koktajl narodów. Przez wieki żyli tutaj zgodnie przedstawiciele różnych nacji. Mieszały się ich zwyczaje, obrzędy, kuchnie. Część ich spuźcizny możemy wciąż podziwiać w zachowanych lub odtwarzanych skansenach, zabytkach. Najwięcej ich jest skoncentrowanych w Sądeckim Parku Etnograficznym. Zwiedzając go możemy poznać przekrój kultury ludowej Sądecczyzny.
|
![]() |
Za Gaudim po Barcelonie
Możesz obejrzeć dziesiątki zdjęć budowli Antoniego Gualdiego, a i tak ich widok na ulicach Barcelony zaskoczy cię. Patrzysz na przedziwne budynki i zastanawiasz się: czym one są? Dziełami sztuki genialnego architekta, czy wyrazem jego szaleństwa?
|
![]() |
Wieś liptowska na wieki piękna
Skansen możemy zwiedzać bez przewodnika lub z przewodnikiem. Możemy zaglądać do wszystkich budynków. W wiele dni w sezonie skansen żyje. Organizowane są pokazy prac rzemieślników, pokazy dawnego życia codziennego. Możemy być świadkeim strzyżenia owiec, wyrabiania sera, wytwarzania wełny lub wyrabiania typowych dla Liptowa ozdób.
|
![]() |
Tratwą na Orawski zamek
W małej orawskiej miejscowości Górna Lehota, naprzeciwko pałacyku znajduje się punkt startowy spływów rzeką Orawą. Przed wiekami Orawą przewożono między innymi sól z Wieliczki (do Twardoszyna przeowżono ją wozami, tutaj ładowano na tratwy, dalszy szlak wiódł do rzeki Wag, do Dunaju i aż do Morza Czarnego.
|
![]() |
Wisłą do Modlina
Wisła to, poza piękną, dziką przyrodą, również wspaniała lekcja historii. Rzeka przepływa przecież przez jedne z ciekawszych, pod względem krajoznawczym, zakątki Polski. To również nie lada atrakcja dla wędkarzy, miłośników przyrody, zwłaszcza ornitologów. W wielu miejscach woda nadaje się do kąpieli, a rozległe piaszczyste plaże zachęcają do wypoczynku.
|